niedziela, 31 sierpnia 2014

# AQUADROM KEY FASHION

fot. Stefania Lazar


Pokazy mody organizowane są już praktycznie wszędzie i z każdej okazji. Organizatorzy prześcigają się we wzbogacaniu imprez o różne atrakcje. Mamy do czynienia zarówno z pokazami rangi Fashion Philosophy Fashion Week Poland, ale też z pokazami, które są tylko dodatkiem do większej imprezy.

Aquadrom Key Fashion to całodniowa imprea poświęcona modzie. Uczestnicy obcowali z nią na wielu płaszczyznach.  

 O godz. 11:00 odył się casting dla modelek organizowany przez agencję Avant Models. To właśnie w wodzie dziewczyny zaprezentowały się przed jury.

Następnie o godz. 15:00 miały miejsce warsztaty stylizacji, połączone z wizażem.  Prezentacje makijażu poprowadziła Anna Moj -Kowalska. Pokazała jak modelować twarz. W drugiej części warsztatów, miałam przyjemność opowiedzieć o sylwetkach i doborze fasonów.  Na końcu odpowiadałam na pytania uczestników. Pomimo krótkiego czasu,  pokazałam czym się kierować w wyborze stylizacji przy danej figurze.  

Kolejnym etapem były metamorfozy, a dokładniej ich finał.  Trzy finalistki mogły skorzystać z profesjonalnych usług. Wizażem zajeła się Ania Moj-Kowalska, o fryzury zadbał Damian Duda. W mojej kwestii był  dobór stylizacji   Pierwsze spotkania z trzema Kobietami miały miejsce już kilka dni przed imprezą.  Wizyty w showroom'ach, manicure i pielęgnacja włosów- to atrakcje, które były przygotowane dla Pań. 

Wisienką na torcie był  pokaz mody w basenie. Gale poprowadziła urocza Iwona Pavlovic.  Natomiast gościem specjalnym była Maja Sablewska.

Zapraszam na fotorelacje ;)









 
Furelle

Chiaro


Just Unique


 Hoboth&Smollosch z Goes to M


 G-Style



 EMC Studio 



 Patrycja Szlażko




fot. Sławomir Pugacz



Metamorfozy







fot. Danuta Chmielewska

Wizyta z jedną z finalistek w showroomie Furelle. 



###

Jako patronat medialny chciałabym Was zaprosić na kolejne wydarzenie związane z modą. Do zobaczenia!



###





środa, 20 sierpnia 2014

#long dress



Kiedyś bardzo broniłam się od długich sukienek. Prostych i zwiewnych.  Dziś to właśnie ich poszukuję w sklepach, gdy za oknem temperatury są coraz wyższe.

Długie suknie najbardziej wpisują się w klimaty boho. Szczególnie te we wzory, najczęściej kwiatowe. Aczkolwiek ja wybieram w jednym (mocnym) kolorze.  Prostota  sukienki zestawiona jest z oryginalnymi dodatkami. Buty na platformie- wygodna alternatywa dla sandałów i szpilek w lato.

Naszyjnik zakupiony podczas mojego pobytu w Berlinie (o Berlin Fashion Week więcej tutaj...KLIK). 

Buty Zara
Naszyjnik Primark
Sukienka sh
Kapelusz h&m





fot Magdalena Kopciuch  









###



poniedziałek, 18 sierpnia 2014

czwartek, 14 sierpnia 2014

#BERLIN FASHION WEEK


W drugim tygodniu lipca pozwoliłam sobie na mały wyjazd do Berlina. Nie narzekam na nadmiar
wolnego czasu wolnego, jednak ciężko odmówić propozycji wyjazdu na Berlin Fashion Week.

Mimo braku czasu na zwiedzanie, miasto urzekło mnie swoim czarem. Miałam wrażenie, że jestem
w stolicy świata. Udało mi się reprezentantów wielu kultur co bardzo mocno mnie pozytywnie
zaskoczyło.










Napięty terminarz imprezy nie pozwalał na bogate zwiedzanie miasta, więc starałam się wykorzystać
czas jak najlepiej. Zwiedzanie rozpoczęłam od Greenshoowrom’u znajdującego się w hotelu, który
wyglądał jak plan serialu „Gossip Girl”.

Kameralne miejsce, szykownie wystrojone skupiało indywidualnych projektantów. Wszystkie
prezentujące się marki miały jedną cechę wspólną- ekologiczne podejście do mody. Ich projekty były
przyjazne dla środowiska i wykonane z niekonwencjonalnych materiałów. Przykładem mogą być korkowe szpilki lub obcas ze szkła.






Trudno było się nie oprzeć możliwości przymierzenia. Dłuższy czas spędziłam przy cudownych
kreacjach Lionel Morin. Reprezentant marki przedstawił krótką historię jednej z sukienek, która
wygrała nie jeden konkurs. Showroom projektanta znajduję się w Paryżu. Po dłuższej rozmowie

udało mi się otrzymać zaproszenie do Francji :)

LIONEL MORIN







Czas płynął niemiłosiernie szybko, a tu tyle pięknych miejsc do zwiedzania. Ciężko będzie o
wszystkim tutaj wspomnieć. Warto się jednak skupić na najważniejszych miejscach, a do nich na
pewno można zaliczyć showroom PLATFORMA.
Miejsce miało całkiem inny charakter niż Greenshowroom. Ogromna powierzchnia podzielona na ok.
6 d  użych hali, a w nich duże marki (m.in. Marc Cain, Pierre Cardin).

Miałam okazję zobaczyć kolekcję wiosna/lato 2015, podziwiać cudowne materiały i ciekawe

połączenia.




Po zwiedzaniu był czas na mały odpoczynek przy palmach na zbudowanej plaży, słuchając występów
muzycznych oraz oglądając pokazy taneczne.

Szczegółową relację (z większą ilością zdjęć) o samym Berlin Fashion Week znajdziecie na mojej

stronie –Mells Fashion. Serdecznie Was na nią zapraszam, jak również do oglądania zdjęć poniżej... ;)








###